środa, 9 października 2019

Najlepsza fasolka po bretońsku jaką jadłam...


Fasolka po bretońsku to chyba jedno z lepszych polskich dań. Co prawda aby ją przygotować potrzeba trochę czasu, ale cały trud włożony w przygotowanie tego wspaniałego dania gwarantuje,że smak ci to wynagrodzi:) Czasem żałuje, że mój żołądek jest taki malutki:) Chyba powinnam przestać gotować, bo jeszcze trochę i pęknę z przejedzenia:) Po prostu jak wyjdzie mi coś naprawdę smacznego nie jestem w stanie odejść od gara dopóki nie będzie pusty:) O ironio:)

FASOLKA PO BRETOŃSKU:

Składniki:
70 dag fasoli Jaś
30 dag boczku
30 dag mięsa (łopatka lub karkówka)
 cebula
 listek laurowy
 2 ziela angielskie
 koncentrat pomidorowy Pudliszki
 oliwa
 wegeta
 pieprz
słodka papryka
Majeranek

Sposób przygotowania:

1. Fasolę wypłukać i zalać wodą. Powinna sięgać kilka cm ponad poziom fasoli. Jeśli fasola jest sucha, zostawić na lub na całą noc. Jeżeli jest świeża, nie trzeba jej namaczać.
2. Fasolę zalaną wodą zagotować i gotować, dodając wegetę, listek, ziele, paprykę i pieprz i majeranek.
3. Mięso i boczek (może też być kiełbasa, jeśli ktoś lubi) pokroić w kostkę i przesmażyć na złoty kolor na oliwie. Przełożyć do fasoli.
4. Cebulkę pokroić w drobną kostkę, przesmażyć na tym samym oleju co mięso, również dodać do fasolki (może być z odrobiną oliwy).
5. Gotować razem do miękkości fasoli aż wszystkie smaku się połączą.
6. Na koniec dodać koncentrat pomidorowy.
7. Jeśli lubimy rzadką fasolkę, wyłączamy gaz i jemy. Możemy ją także zagęścić zasmażką.
Smacznego.
Zasmażka: Na patelni rozgrzać tłuszcz (może być oliwa), wsypać trochę mąki krupczatki i zrumienić ją. Kiedy mąka się zezłoci, wlać na patelnię odrobinę zimnej wody, zahartować zasmażkę i całość dodać do wrzącej fasolki.


 Jeśli podoba ci się mój pomysł zostaw like i obserwuj mojego bloga:) Codziennie nowe inspiracje kulinarne:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz